MOJE WYMARZONE 9-MIESIECZNE SZALENSTWOmadziorek.myevs.net | ||||
ArchiveDzien ktory zaczal sie marnie i marnie skonczy sie.... To chyba dla Ciebie tylko bo kto inny by to czytal... Magda czeka na lepsze Magda pracuje Magda ma duzo przemyslen Magda jest smutna Magda szlifuje francuski Magda sie bawi i prowadzi uczone rozmowy Magda pisze bloga ktory wcale nie jest "pozal sie boze" A wiec zaczynamy... | Magda po pracyA teraz troche moich refleksji, po powrocie z szkolenia w Rodez znow duza energia i troche swiezego powietrza, wizyta w Roquefort i moje pierwsze spotkanie z innymi wolontariuszami, duzo naprawde dobrej energii. Moje przyszle plany podrozy to : najblizsza destynacja - Bruxella, by the way niezwykle odkrycie ze kolej belgijska umozliwia ci podrozowanie za 4 euro jesli tylko wykupisz odpowiednia karte ! wow Magda zaczyna projekty dlugoterminoweOk, dzis na powaznie pisac bede, obiecuje. Wlasnie jestesmy pod koniec tygodnia, gdzie zobaczylam, na czym beda polegac moje najblizsze projekty- a wiec 1. Maison de la Retrait , taka forma wspolnoty mieszkaniowej, taki w sumie akademik dla osob starszych :))naprawde, z tym ze oni tam mieszkaja juz od kilku lat, kazdy z nich ma maly pokoj, kuchnie itp. w sumie chodzi o to, ze sa niezalezni i robia co chca, nie maja zadnej specjalistycznej opieki metycznej, ale animacje czasu wolnego, wspolna restauracje itp. I my wtaz z animatorkami bedziemy miec z nimi jakies warsztaty,ogolnie bardzo przyjemnie i milo, szczegolnie w porownaniu z drugim domem, gdzie ludzie juz mocno schorowani, okolo 80 lat, zapach szpitalny, ludzie siedza w swoich fotelach nieruchomo ... no, troche dech zapiera. Pierwszy dzien, wiec bardzo pobieznie poznalam ten osrodek i tak przez chwile widzialam tych pensjonariuszy, ale troche mnie zablokowalo.Damy sobie troche czasu, bedzie lepiej. 2. Osrodek dla osob niepelnosprawnych umyslowo. I tutaj znow troche ciezko, ale personel i inni bardzo zmotywowani, z duza energia i zaangazowaniem, nasze zadanie to umozliwieniu lub opracowywanie metod dostepu dla tych ludzi do kultury, rozrywki , spoleczenstwa. Wlasciwie nic wiecej nie wiem, ale zapowiada sie dobrze. 3. Projekt w Maison de la Quartier Grand Synthe, w domu kultury, organizacja warsztatow takich jakie sobie zazycza, a wiec tez zapowiada sie ciekawie. A teraz projekt na ktory czekam najbardziej, czyli od stycznia ruszamy z akcja ktora nazywa sie zbieranie wspomnien osob starszych z ich mlodosci, ich doswiadczenia, przezycia, historie milosne.. Chyba widac moja radosc na twarzy:)) t Mac DalenaNo to jestem z powrotem. Jestem w Rodez na szkoleniu, niedaleko Tuluzy. JUtro przedostatni dzien, w niedziele wyjezdzamy. Tradycyjnie najlepiej dogadujemy sie miedzy nami Slowianami czyli ja, Rosjanka i Gruzin :)) I w sumie duzo sie dzieje, moze opisze juz niedlugo. Poki co swieze doswiadczenia i odkrycia , czyki gdzie sie znajduje Gruzja i ze Katalonia to odrebne niz Hiszpania i tego typu. 10 Niemcow i troche Wegrow, ale najwieksza mam radosc z mowienia po Rosyjsku. A, zapomnialam, Magda maluje swoj pokojA teraz kilka slow o naszym tzw. prywatnym zyciu, czyli o tym jak sie starramy ulepszyc nasze mieszkanie. Po negocjacjach z naszym wlascicielem i probach go przekonania, ze malowanie naszego mieszkania jest czyms niezbednym i po naszym w sumie na chwile obecna niekonczoncych sie roszczeniach ( zreszta jak bardzo trafnie Baptiste podsumumowal i zapytal : "A nie macie ochoty czegos wybudowac lub pobudowac?, lubie taki sarkazm, ale w tej sytuacji raczej nioezrowzumialy, bo to chyba dobrze, ze jestesmy kreatywne i asertywne, czyz nie?)no wiec w rezultacie mamy na chwile obecna: zolty pokoj (pomysl Hester nie moj, oczywiscie ale juz sie przywzyczailam), zreszta doscyc ciekawe dla mnie doswiadczenie malowanie pokoju (1. raz w zyciu), spedzilam chyba pol nocy na probie odwrocnia iscie malzenskiego loza, ktore zajmuje pol pokoju i nijak nie da sie odwrococ, a zwazywszy na wymiary pokoju fizycznie nie jest to mozliwe, chyba ze przewrocic go do gory nogami, slowem iscie cuda wyprawilam, ale ok, pol pokoju jest juz zotle, drugie pol moze w najblizszym czasie czajnik do gotowania wody, do tej pory gotowalysmy w garnkach, ktore mamy w liczbie 3 suszarke do suszenia rzeczy no i jeszcze kilka innych drobnych sprzetow niezbednych do normalnej egzystencji. Prawdopodobnie Hester mialaby na ten temat wiecej do powiedzenia, bo ona stocztyla niemal walke z goliatem na temat wilgoci w jej pokoju (zreszta w ten sposob do jej super -niezbednego -slownika -jak przetrwac we Francji trafil wyraz moisine co znaczy wilgoc na scienie, nieladnie po polsku grzyb :))a teraz ma mala maszynke do osusznia powiettrza czy czegos tam, no tak to mniej wiecej wyglada. Magda po weekandzieMagda po weekandzie tzn. po fascynujacym odkryciu, ze Belgia jest jakies pol godziny od nas autobusem, a pociagiem do Belgii jest tylko 2 godz. i to kosztuje 17 euro w dwie strony, no wiec okkrywalismy Belgie z Hester, tzn. wczoraj, w sobote bylysmy na czyjis tam urodzinach a wczesniej w naszym jedynym, ulubionym barze, tak wiec weekand jak ta lala. | LinksMyEVS albumCategoriesWho's nearby? | ||