MOJE WYMARZONE 9-

MIESIECZNE SZALENSTWO

madziorek.myevs.net

 
 

Hm...

No i co? I juz prawie koniec. Taki naprawde. Ostatecznie. I nic juz nie da sie zmienic ani poprawic. A tez trzeba sie bedzie pozegnac, podziekowac i grzecznie z powrotem do domu. Ah jak sie serce kraje...

Nie pisalam przez 6 miesiecy prawie, a przez ten pol roku chyba juz sie ciut inna stalam, chyba nawet nie lepsza ani nie gorsza, mam przynajmniej nadzieje, ale inna. Wiecie co moze sie zmienic w Waszym zyciu przez 9 miesiecy? Wlasciwie wszystko - Wasz stosunek do swiata, podejscie, otwartosc, namieszanie w glowie, balagan, relatywaizacja pojec, zmiany, zmaiany...

Czas podsumowan, bilansu, rankingu... Jeszcze sie odezwe.

A przede wszystkim

about:miscellaneous11-6-2009 @ 23:59 UTCno comments

Joyeuse anniversaire!

HA ha ha mam 23 lat, ktore powitalam z powrotem w moim cuddnym, zimnym mieszkaniu, a prezentem najwiekszym byla wiadomosc o nowym mieszkaniu Rosendal yuhuyh! niedaleko morza, w domu gdzie mieszkamy na pierwszym pietrze, tzn. bedziemy od stycznia w cudnym, przytulnym mieszkanku o radosci ma wielka!

Mamo ucieszysz sie, mam grype, tradycyjnie z podekscytowania na moje urodziny :))

Dzis wyprawiam kolacje jakze uroczysta dla rodzicow Elizy, odliczam dni do powrotu, zloszcze sie na moja ekipe ktora wysmiewa moj akcent i probuje sobie wyobrazic ze w Polsce jest ciut cieplej niz tu. Voila zycie zycie 23 letniej.

about:miscellaneous8-12-2008 @ 18:23 UTCno comments

Znow jestem

Po przeczytaniu przedowcipnego bloga mojego kolegi w Gruzji zaczelam miec kompleksy z powodu swych marnych wypocin, ale moze to po prostu moje zycie tutaj nie obfituje w ekscytujace wydarzenia( nie, to nieprawda, ale moze nie az takie, bo brak mieszkania to jescze nie zaden szal:)

Co sie wydarzylo w tym czasie ? A zatem:

wizyta w Lille, spotkanie z Rachel, EVS z Hiszpanii i jej licznej grupy ktora sie opiekuje, swietny weekand pomimo okropnej pogody, deszczu, przmoczanych butow i zimna, swiateczny market w deszczu i oswietlony Lille, multum ludzi na ulicach, ogolnie zachwyt:))

moje projekty i moje przeurocze staruszki ktore patrza na mnie jakbym co najmniej mowila po chinsku, urocze dame, ktore sa pelne ciepla i ktore chca poprawic moj francuski, kilka starszych pan ktore pochodza z Polski, ktore na wiesc, ze jestem z Polski maja rozswietlone oczy, pelne szczescia jakbym byla zwiastunem czegos dobrego, tak, dame ktore na mnie czekaja, mysla o mnie, mimo ze spotkalam je 2 -3  razy, a bede im czytac cos polskiego i wysluchiwac ich wspomnien, zdecydowanie dobry dzien wczoraj w Les Oyats...

rodziny francuskie, ktore owiedzam tydzien po tygodniu, ktore mnie przygarnely wraz z Hester, i ktorym probuje wytlumaczyc, jak bardzo jestem wdzieczna, ale to na nic... Rodzina Elisy fantastyczna, mam nadziej, ze przyjada naprawde do Polski

narodziny mojego projektu

about:miscellaneous4-12-2008 @ 13:26 UTCno comments

Magda po pracy

A teraz troche moich refleksji, po powrocie z szkolenia w Rodez znow duza energia i troche swiezego powietrza, wizyta w Roquefort i moje pierwsze spotkanie z innymi wolontariuszami, duzo naprawde dobrej energii.

Moje przyszle plany podrozy to :

najblizsza destynacja - Bruxella, by the way niezwykle odkrycie ze kolej belgijska umozliwia ci podrozowanie za 4 euro jesli tylko wykupisz odpowiednia karte ! wow

about:leisure time6-11-2008 @ 19:05 UTCno comments

Magda zaczyna projekty dlugoterminowe

Ok, dzis na powaznie pisac bede, obiecuje. Wlasnie jestesmy pod koniec tygodnia, gdzie zobaczylam, na czym beda polegac moje najblizsze projekty- a wiec

1. Maison de la Retrait , taka forma wspolnoty mieszkaniowej, taki w sumie akademik dla osob starszych :))naprawde, z tym ze oni tam mieszkaja juz od kilku lat, kazdy z nich ma maly pokoj, kuchnie itp. w sumie chodzi o to, ze sa niezalezni i robia co chca, nie maja zadnej specjalistycznej opieki metycznej, ale animacje czasu wolnego, wspolna restauracje itp. I my wtaz z animatorkami bedziemy miec z nimi jakies warsztaty,ogolnie bardzo przyjemnie i milo, szczegolnie w porownaniu z drugim domem, gdzie ludzie juz mocno schorowani, okolo 80 lat, zapach szpitalny, ludzie siedza w swoich fotelach nieruchomo ... no, troche dech zapiera. Pierwszy dzien, wiec  bardzo pobieznie poznalam ten osrodek i tak przez chwile widzialam tych pensjonariuszy, ale troche mnie zablokowalo.Damy sobie troche czasu, bedzie lepiej.

2. Osrodek dla osob niepelnosprawnych umyslowo.

I tutaj znow troche ciezko, ale personel i inni bardzo zmotywowani, z duza energia i zaangazowaniem, nasze zadanie to umozliwieniu lub opracowywanie metod dostepu dla tych ludzi do kultury, rozrywki , spoleczenstwa. Wlasciwie nic wiecej nie wiem, ale zapowiada sie dobrze.

3. Projekt w Maison de la Quartier Grand Synthe, w domu kultury, organizacja warsztatow takich jakie sobie zazycza, a wiec tez zapowiada sie ciekawie.

A teraz projekt na ktory czekam najbardziej, czyli od stycznia ruszamy z akcja ktora nazywa sie zbieranie wspomnien osob starszych z ich mlodosci, ich doswiadczenia, przezycia, historie milosne.. Chyba widac moja radosc na twarzy:))

t

about:project6-11-2008 @ 18:51 UTCno comments

Links

MyEVS album


 
 
Hi there!   If you want me to keep you informed, subscribe to my mailing list!